Chorwacja cz.2

Wbrew pozorom mentalność Chorwatów nie różni się, aż tak bardzo od naszej. Choć wielokrotnie słyszeliście pewnie o tym jacy są oni przyjaźni, mili i pozytywni, moim zdaniem jest to nieco przekoloryzowane. Bo jesteśmy na wakacjach, bo jest pięknie, bo jesteśmy wyluzowani – nasze podejście do świata się zmienia i działa to w dwie strony.

Chorwaci to typowi europejczycy, znają swoją wartość i bardzo cenią to co mają, czasem aż przesadnie. Czym jest to spowodowane? Być może faktem, że długo o to walczyli o swój kraj i dopiero od niedawna cieszą się całkowitą wolnością.

Będąc pierwszy raz w Chorwacji miałam zaledwie kilka lat ,  jedynie z opowieści rodziców pamiętam resztki wojsk na ulicach i zniszczone budynki – choć te drugie do dziś można znaleźć ( np. w Igrane, o którym wspominałam w poprzednim poście).  Chorwacja wraz z Serbią, Bośnią i Hercegowiną, Macedonią, Czarnogórą, Kosovem i Słowenią należała bowiem przez wiele lat do Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii. Rozmawiając z Chorwatami lub czytając różnorakie artykułu można dowiedzieć się wiele ciekawostek na temat “tamtych czasów”, ja jedynie zmierzam do tego, że Chorwaci przez wzgląd na tamte czasy mają prawo dziś szczycić się swoim dobytkiem.

Rozumiem ich i bardzo lubię, ale mówiąc szczerze znacznie większej sympatii doznałam ze strony np. Greków o których opowiem już niedługo ba blogu.

W analogicznych sytuacjach Chorwat zrobił awanturę a Grek powiedział -” spokojnie, pomogę Ci nie ma problemu” i jeszcze zadbał by wszystko było jak najlepiej dla mnie. Mam wrażenie, że wynika to właśnie z tego że Grecy od zawsze gościli turystów a Chorwaci ciągle jeszcze się tego uczą. Zwiedzając Grecję raczej nie spotkałam ludzi namawiających, żeby wybrać ich nocleg, czekających gdzieś w centralnych punktach miejscowości – najlepiej blisko wjazdu aby mieć dostęp do “świeżego mięsa” szukającego miejsca do spania, w Chorwacji, Czarnogórze czy Albanii to norma. Grecy w swoim podejściu do turystyki są spokojni i opanowani a Chorwaci nadal chcą więcej niż mogą dostać.

Ceny w Chorwacji to również temat na inny post i powód dla, którego po wielu latach zwiedzania Chorwacji i uważania jej za mój prywatny raj na ziemi dałam szansę Grecji. I Grecja mnie nie zawiodła 😉

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s